polecam INVIMED w Warszawie, starania o ciążę 2,5 roku, wizyty 2, USG dopochwowe na każdej wizycie,bo zgłaszasz się w dniach owulacji i chodzi o obserwację pęcherzyka GRAFFA, 2. wizyta mąż miał badanie nasienia a ja zalecone badanie na drożność jajowodów, badań na poziom hormonów nie miała, mam nadzieję że nic nie pomieszałam.
Kobieta ma wówczas problem: z nieregularnymi miesiączkami z ustaleniem, kiedy występują dni płodne z wysokim poziomem progesteronu , który obniża libido. Kobieta chorująca na Hashimoto, a także podejrzewająca u siebie tę chorobę, przed zajściem w ciążę koniecznie powinna zgłosić się na następujące badania: Badanie poziomu
Zdarzają się też sytuację, gdy nie udaje się ustalić, co utrudnia zajście w ciążę. Wtedy mówi się o tzw. niepłodności idiopatycznej. W przypadku panów najczęstszą przyczyną jest brak plemników w spermie. Zdarza się, że mężczyzna jest superzdrowy, a tych plemników nie ma, albo są one nieprawidłowe lub nieruchome.
Witam. Jestem tutaj nowa. Chcialabym się podzielić z wami moim problemem. Otóż, staramy się z mężem o dziecko prawie rok. Po pół roku starań i zmianie lekarza zdiagnozowano u mnie że lewy jajnik nie pracuje, brałam aromek 5 dni od 4 do 9 dnia cyklu. Po pół roku starań i brania tego leku ciąży jak
Po 35 roku życia problemy z zajściem w drugą ciążę mogą być o wiele częstsze z powodu zmian hormonalnych oraz tzw. cykli bezowulacyjnych; z tego powodu u kobiet przeprowadza się monitoring cyklu, który jest w stanie podpowiedzieć, czy pojawia się w ogóle owulacja. Zdarza się również, że pęcherzyk Graafa nie pęka
Warto pamiętać, że szczepionki nie wykonuje się u kobiet spodziewających się dziecka, najlepiej zaszczepić się nawet trzy miesiące przed planowanym zajściem w ciążę. Oczywiście, jeśli członek rodziny przyszłej mamy choruje na świnkę, należy unikać kontaktów z jego śliną: korzystać z innych naczyń, nie pić napojów z
Bywa także, że pojawiają się problemy z wcześniejszym zajściem w ciążę. Wraz z wiekiem kobiety wzrasta jednak ryzyko pojawienia się chorób genetycznych u dziecka. Po 40-stce ryzyko np. zespołu Downa jest wysokie i wynosi 1 na 100 ciąż.
Problemy z zajściem w ciążę mogą być efektem zbyt intensywnego odchudzania się. Fotolia. Jak to robić bezpiecznie? Tkanka tłuszczowa, jak widać, jest tu niezbędna. - U każdej kobiety "bezpieczny" poziom tkanki tłuszczowej jest inny. U niektórych to 22 procent, u innych - 18 procent.
Po raz pierwszy kobieta powinna zrobić badania na cytomegalię przed zajściem w ciążę. Jeśli badanie wykaże świeże zakażenie lub chorobę, należy odłożyć macierzyństwo na później. Badanie warto powtórzyć jeszcze dwukrotnie: między 6. a 8. tygodniem ciąży , aby upewnić się, że nie ma ryzyka poronienia lub wad płodu z
Innymi domowymi sposobami na zgagę są przyrządzone w domu herbatki. Na zgagę pomaga: herbata imbirowa: 1 łyżeczkę świeżo startego korzenia imbiru zalej szklanką wrzątku, zaparzaj 10 minut, wypij. herbatka z kminu: 2 łyżeczki kminu rzymskiego zalej szklanką wrzątku, zaparzaj 10 minut. Przed wypiciem przecedź napar.
bu61MfK. Dziewczyny jest już wątek dla kobiet w ciąży, wszystkim się udało, a ja dalej nic... Wszystkie sąsiadki są w ciąży i nie ukrywam, że jest mi przykro my staramy się od lutego długo i nie długo to zależy, ale ja zaczynam się martwić. Co miesiąc te same myśli o matko udało się i milion testów i każdy negatywny i zawsze sobie myślę, pewnie test się pomylił, ale nie okres przychodzi. To nie jest tak, że chorobliwie myślę o tym o nie tylko jak już mam dostać okres wtedy mam nadzieję, że nie nadejdzie ale nadchodzi. Boję się strasznie, że nigdy mi się nie uda mój facet mówi że uda się tylko kiedy? za rok, dokładnie za rok od dziś bierzemy ślub chciałabym urodzić przed ślubem, taką mam fantazję. Na starania zostały 2 miesiące późnej będzie trzeba zawiesić na parę miesięcy i frustruje mnie ta myśl. Chciałabym żeby ten wątek był dla tych które nie mogą zajść, żebyśmy wsparły się miłym słowem... Czy jest tutaj na forum ktoś w tej same sytuacji co ja? pytanie kluczowe - czy byłaś u gina? czy jesteś pewna, że nie masz np infekcji czy niewydolności ciałka żółtego, że tarczyca jest ok? Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-09-06 11:59 przez roksolana83. byłam, pewnie że byłam za tydzień idę na badania. Chodziłam na NFZ on twierdzi, że mam policytyczne jajniki mi się nie chce w to wierzyć bo owszem, mam torbiele co chwilę, ale żadnych badań mi nie robił. Za tydzień idę też prywatnie do gina takiego który specjalizuje się w problemach z zajściem w ciążę. tarczyca, cukier ok teraz idę zbadać prolaktynę Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-09-06 12:00 przez dolarcia. Jedno jest pewnie. Jak będziesz ciągle myśleć o tym że Ci nie wychodzi i pewnie się nie uda to ciężko czekać na efekt końcowy .. Trzeba być dobrej myśli to po 1. a po 2 trzeba się przebadać w tym kierunku, powinnaś pójść do lekarza razem z partnerem - nigdy nie wiadomo u kogo coś jest nie tak.. I bądż dobrej myśli .. ! Pozdrawiam mój partner też niedługo idzie na badania. Dodam, że moja mama i dwie siostry też długo starały się o dziecko. długo się jeszcze nie starasz - o problemach z zajściem w ciążę mówi się po min. roku starań ( realna szansa na zapłodnienie to ok. 30% . A co do ślubu - po co się upierasz aby iść do niego tuż po porodzie ? nie masz pewności jak twoje ciało zareaguje na ciążę - czy nie roztyje się sporo, czy zrzucisz nadmiar, czy skóra powróci do dawnego wyglądu... No ale twój wybór. Za to robienie testów co miesiąc i stałe myślenie to już obsesja Cytatdolarcia byłam, pewnie że byłam za tydzień idę na badania. Chodziłam na NFZ on twierdzi, że mam policytyczne jajniki mi się nie chce w to wierzyć bo owszem, mam torbiele co chwilę, ale żadnych badań mi nie robił. Za tydzień idę też prywatnie do gina takiego który specjalizuje się w problemach z zajściem w ciążę. tarczyca, cukier ok teraz idę zbadać prolaktynę a progesteron? Dobrze, że idziesz do prywatnego. Na fundusz jeszcze na dobrego nie trafiłam. Wyluzuj troszkę. Jak masz co chwilę torbiele, to moze jakaś infekcja. Wystarczy wyleczyć i będzie ok, ale badania to podstawa. Niestety na fundusz prawie nie zlecają badań. Mi w ciąży nawet na toksoplazmoze nie dano skierowania, dopiero prywatny kazał zrobić, a to podstawowe badanie Ja też się starałam z mężem przez pół roku. Byłam u gina wszystko było ok aż nagle coś dziwnego zaczęło dziać się z moim cyklem. Wróciłam do gina a on co ? Karmi mnie teraz hormonami i z mojej fasolki nici. Jak się wszystko unormuje to znów zaczniemy działać, póki co mogę sobie tylko pomarzyć.. może i obsesja ale jest to silniejsze ode mnie po prostu bardzo pragnę dziecka. najgorsze jest to,że pracuje z dzieciakami z rodzin dysfunkcyjnych i trafia mnie, jak widzę jacy ludzie mają dzieci, a ja nic Cytatdolarcia byłam, pewnie że byłam za tydzień idę na badania. Chodziłam na NFZ on twierdzi, że mam policytyczne jajniki mi się nie chce w to wierzyć bo owszem, mam torbiele co chwilę, ale żadnych badań mi nie robił. Za tydzień idę też prywatnie do gina takiego który specjalizuje się w problemach z zajściem w ciążę. tarczyca, cukier ok teraz idę zbadać prolaktynę Moja siostra ma policystyczność starają się o dziecko już rok i dalej nic. Leczy się i lekarz ja pociesza, ze przy policystyczności tzreba więcej cierpliwości do tego. A jak masz torbiele to właśnie bardzo prawdopodobne, że masz policystyczność. Ale dziecko planowane przed ślubem? dziwne, ale może to i dobrze, ze już próbujesz. Nie martw się uda sie Policystyczność to nie bezpłodność ostatnio byłam w lipcu i akurat było czysto, ale ostatnio znów chyba mam torbiel. CytatDarmoszka długo się jeszcze nie starasz - o problemach z zajściem w ciążę mówi się po min. roku starań ( realna szansa na zapłodnienie to ok. 30% . A co do ślubu - po co się upierasz aby iść do niego tuż po porodzie ? nie masz pewności jak twoje ciało zareaguje na ciążę - czy nie roztyje się sporo, czy zrzucisz nadmiar, czy skóra powróci do dawnego wyglądu... No ale twój wybór. Za to robienie testów co miesiąc i stałe myślenie to już obsesja lepiej zbadać wszystko wcześniej i mieć pewność niż chować głowę w piasek i liczyć, ze będzie ok. Kobieta np ronić z powodu niewydolności ciałka żółtego i straci x dzieci zanim się zorientuje. A przy wcześniejszych badaniach wystarczyłoby brać progesteron i już byłaby dzidzia. Więc nie ma co czekać, trzeba się badać o widzisz o progesteronie nie wiedziałam. dopiszę do listy ja też po 3 miesiącach starań, nieudanych.. poszłam do lekarza i powiedział mi, że po minimum roku starań można brać się za jakiekolwiek leczenie itd, wtedy mnie załamał bo myślałam, że skoro się zdecydowaliśmy z mężem, to uda się od razu, a tu nic.. co miesiąc płacz kiedy przychodził okres.. po kilku takich już się przyzwyczaiłam niech partner przebada się u urologa, to też ważne, bo czasem to z ich strony coś jest nie tak i dlatego nie wychodzi u nas akurat tak było łatwo się mówi innym, żeby ciągle o tym nie myśleć.. bla bla blaaa.. jeśli to jest nasze największe marzenie, to naprawdę się nie da .. my staraliśmy się rok, bez miesiąca.. aż w końcu nadszedł ten cudowny dzień kiedy zobaczyłam dwie kreseczki teraz jestem w 8 miesiącu, już nie możemy doczekać się naszej małej dziewczynki )) z całego serca życzę Ci żeby się udało, musisz być cierpliwa Ja staram się z mężem o dzidziusia ale dopiero od miesiąca pierwszy miesiąc się nie powiodło więc próbujemy dalej. Trzymam za Ciebie kciuki, nie ma się czym przejmować najlepiej jest iść do lekarza zrobić badania i się nie stresować. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
Witam serdecznie! Z mężem staramy się o dziecko od ok 8 miesięcy. Od tego czasu zażywam kwas foliowy na zmianę z witaminami dla kobiet starających się o dziecko. Pół roku temu odwiedziliśmy ginekologa- endokrynologa, ponieważ podejrzewałam, ze problemy mogą być związane z mją lekką niedoczynnością tarczycy. Okazało się, jednak, że nie kwalifikuję się do inwazyjnego leczenia. Otrzymałam tylko tabletki na uregulowanie okresu (wcześniej bywało różnie) które zażywałam przez miesiąc. Wszystko się w miarę *poukładało*, a mój cykl wynosi teraz 28-29 dni. (W ciągu tego pół roku raz zdarzył się cykl 32 i i zaraz potem 18 dniowy. Doktor mówił, ze mogło to być samoistne poronienie.) Ogólnie wszystkie wyniki są dobre, teoretycznie jestem zdrowa.. Mąż również poddał się *kuracji* (Undestor), ponieważ ilość *dobrego nasienia* była niska, ok 40%. Obecnie jest już *przeleczony* i to 5 miesiąc jak go zażywa (5 dni i 5 dni przerwy). Też nie ma *przeciwskazań* od lekarza, żeby było coś nie tak... Wiem, że duży wpływ na to, że nie możemy zajść w ciążę mogło mieć nasze (a głównie moje) podejście. Bardzo chcemy mieć Maluszka i trochę *wariuję* na tym punkcie... Zrobiłam już chyba ze 100 testów ciążowych.. Ostatnio postanowiłam, że trochę *odpuszczę*i chyba trochę się udało... W tym momencie mój cykl bardzo się przedłużył. @ powinnam dostać 1 kwietnia, czyli 8 dni temu. Dziś postanowiłam, że jednak zrobię test. (Serce waliło mi jak młot).. Niestety... kolejne wielkie rozczarowanie :-( Test wyszedł negatywny (nawet nie pozostawia wątpliwości).. Nie mam pojęcia o co chodzi. Okres spóźnia mi się już ponad tydzień (nigdy jeszcze tak nie było) a mimo to nie jestem w ciąży. (Dodam jeszcze, ze cały czas mierzę rano temperaturę. Od kilku dni utrzymuje się na poziomie ok 36,5 i nie spada, jak przed okresem. Zażywam również Luteinę50 w tabletkach, co 2 dzień). Bardzo proszę o odpowiedź co może być tego przyczyną i dlaczego nie mogę zajść w ciążę mimo dobrych wyników). Będę niezmiernie wdzięczna za odpowiedź. Norah 2015-04-08, 12:02~Norah ~ Strony: 1 Na podobny temat Witam, piszę nie w Swoim imieniu tylko znajomej..ona boi się z tym problemem iść gdziekolwiek a ja się poprostu o nią martwię :( Dziewczyna od jakiegoś czasu próbuje za wszelką cenę zajśc w ciąże, niestety kończy się to wszystko poronieniem. Cała sytuacja zaczeła się kilka lat temu - poroniła w Problem z zajściem w ciążę Kali Nie mogę zajść w Ciążę nikt nic nie wie co mi jest. Od ośmiu miesięcy staramy się z narzeczonym o dziecko bezskutecznie. Miesiączki mam tylko po przez tabletki na wywołanie ORGAMETRIAL. Na zajście z ciążę brałam CLOSTILBEGYT bo owulacji wgl u mnie nie wystepuje nie mam żadnego dominującego Problem z zajściem w ciążę :-( a mam dopiero 20 lat ~centt Od 10 lat mam PCO. Mam już jedno dziecko ale chcemy mieć jeszcze jednego maluszka. Pierwsze dziecko pojawiło się przypadkiem kiedy już wiedziałam że mam PCO. W tej chwili przyjmuje tabletki anty. Asubtella poniewaz mam cystę czynnościową która już znacznie się zmniejszyła z 3,5 cm na 1,9 cm. PCOS a problem z zajściem w ciążę ~sylwia 30 30 lat i od pół roku staramy sie z mężem o dziecko i bez ,ze mamy już ośmioletniego regularne cykle(30dni)Nigdy nie brałam żadnych porodzie miałam usuwaną laserowo nadżerke. Ostatnio zrobiłam cytologie i jej wynik to;Gr 2 . flora-Pałeczki Problem z ponownym zajściem w ciążę gosia81 Mamy razem z żoną grupy krwi o różnym Rh. Czy przez ten konflikt możemy mieć problemy ze spłodzeniem dziecka? Staramy się o dziecko już prawie rok i nie wiem, czy powodem negatywnych wyników naszych starań są różne grupy krwi, czy może powód leży gdzie Problem z zajściem w ciążę przy różnych Rh współmałżonków ~Wojcieh Czy przy cyście endometrialnej na jajniku kobieta może normalnie zajść w ciążę i urodzić dziecko? Czy zapłodnienie będzie przez to utrudnione? Próbujemy od dwóch miesięcy zajść w ciążę, ale na razie nam się to nie udało. Czy cysta może utrudniać spłodzenie Problem z zajściem w ciążę przy cyście endometrialnej na jajniku Ulcysia Zwracam się z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu następującej kwestii. Jakieś 7 miesięcy temu zaczęliśmy z mężem starania o dzidziusia. Po 5 miesiącach starań bez rezultatu wybrałam się do mojej pani ginekolog i ona zleciła mi zbadanie hormonów i miałam takie wyniki TSH III 1,86 uUl/ml, prolaktyna 43,2 Problem z zajściem w ciążę przy zaburzeniach poziomu prolaktyny ~angel83 Kilka lat temu miałam zastrzyki antykoncepcyjne, po których zatrzymał mi sie okres. Po kuracji za pomocą hormonów znów zaczął się pojawiać, ale jest bardzo nieregularny. Próbuję zajść w ciążę, ale bezskutecznie. Co mam zrobić, żeby wszystko wróciło do normy? Czy jest to możliwe? Czy będę mogła Problem z zajściem w ciążę i regularnymi miesiączkami po zastrzykach antykoncepcyjnych ~Dzola Od pewnego czasu bezskutecznie staramy się z mężem o dziecko. Kilka lat temu miałam torbiel jajnika, która została wycięta. Mąż po urodzeniu miał schowane jądra, przeprowadzono mu zabieg. Czy może mieć to związek z naszymi problemami? Jak to Problem z zajściem w ciążę po torbieli jajnika u kobiety i niezstąpieniu jąder u mężczyzny ~Agcia Mam macicę dwurożną, przez co zawsze ciąża jest zagrożona. Dwa razy miałam obumarcie ciąży. Co muszę zrobić, by kolejna ciąża nie skończyła się poronieniem? Czy jest szansa, że uda mi się urodzić Problem z donoszeniem ciąży przy macicy dwurożnej ~Kuczka
napisał/a: fiolek-alpejski 2012-04-05 09:36 Dzień Dobry, Pani doktor, Moja sytuacja wygląda następująco. Jestem po poronieniu. Był to 7 tydz, ciąża obumarła. W utraconą ciążę zaszłam szybko. Był to 3 miesiąc naszych starań. Poronienie samoistne, nie było wykonywane oczyszczanie. Lekarz zlecił następujące badania: p/c. przeciw kardiolipinie, antykoagulant toczniowy, herpes simplex, toxoplazmoza, oraz chlamydia trachomatis. Wszystkie badania wyszły super. Moje wątpliwości budzi jedynie chlamydia trachomtis w klasie IgG 2,13 (gdzie: poniżej 16-ujemny; 16 - 21,9 niejednoznaczny; powyżej 21,9 dodatki) w klasie IgM 0,80 (gdzie: poniżej 0,8 ujemny; 0,8 - 1,1 niejednoznaczny; powyżej 1,1 dodatni). Mąż także miał zrobione badanie na chlamydię trachomatis - jego wyniki ujemne. Czy może zatem być spokojna, że nie choruję na chlamydię trachomatis? Po poronieniu dostałam antykoncepcję na 3 miesiące. Później mieliśmy się starać o dziecko. Staraliśmy się 6 miesięcy. W tym przez przez 4 cykle była stymulowana owulacja, ale jej monitoring był zrobiony jedynie w dwóch cyklach. Za pierwszym razem W 14 dc usg wykazało, że nie ma żadnego pęcherzyka. W kolejnym cyklu starań także w 14 dc wykazał jedynie płyn po pęknięciu. Ciąży nadal nie ma. Lekarz nie widział konieczności wykonania żadnych badań ani hormonalnych, ani związanych z tarczycą. Więc ja "w ciemno" na własną rękę zrobiłam kilka badań. Badanie nasienia mężowi - wszystko idealnie. Moje badania. Były one jednak zrobione w 21 dc. TSH 1,260 ( norma: 0,400 - 4,000 ) FT3 3,36 ( norma: 1,80 - 4,20 ) FT4 1,18 ( norma: 0,8 - 1,90 ) Prolaktyna 11,50 ( norma: 1,90 - 25 ) Testosteron 96,6 ng/dl ( norma 0 - 73 dla owulujących, 0 - 43 po menopauzie ) Niepokoi mnie testosteron. Ale mnie to nie uspokaja. Czy powinnam go powtórzyć w innym dniu cyklu? Czy tak wysoki testosteron można zostawić i starać się o dziecko, czy też może uniemożliwia on nasze starania? Czy powinno się go jakoś leczyć? Czy można starać się o dziecko nic z tym nie robiąc? Czy muszę być dalej poddawana stymulacji, bez niej się nie uda? Przypomnę, że w pierwszą poronioną ciążę zaszłam bez problemów. Czy masz szanse na ciążę bez wspomagania owulacji z takim testosteronem? Czy to on mógł być powodem poronienia? Jak wygląda ewentualne jego leczenie i ile trwa? Obecnie zrezygnowałam z mojego lekarza i jestem umówiona do innego. Jakie badania mogłabym wykonać jeszcze przed nową wizytą, żeby mieć lepszy ogląd mojej sytuacji? I jeszcze jedno pytania. Obecnie choruję na półpasiec. Starania zostały przerwane, ale ile trzeba będzie odczekać po wyleczeniu z podjęciem kolejnych prób zajścia w ciążę? Bardzo proszę o odpowiedź
Problem z zajściem w ciążę... - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 11 ] 1 2016-08-09 18:09:38 młodyidosia Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-15 Posty: 4 Temat: Problem z zajściem w ciążę...Witam, mam pytanko takie w sumie czy to normalne jest czy nie? Chodzi o to, że razem z dziewczyną chcemy dziecka... uprawiamy sex codziennie... nawet po kilka razy... a tu od dłuższego czasu nic... ciąży dziewczyna ani ja nie bierzemy żadnych środków ani nic takiego, nie używamy zabezpieczeń ni nic takiego i zawsze kończę w pytanie brzmi czy tak jest często? czy to normalne? Gdzieś czytałem, słyszałem że ludzie starają się o dzieci czasem nawet i pół roku, czy tak jest?Czy może to jest problem z jednym z nas? wypowiadajcie się 2 Odpowiedź przez chomik9911 2016-08-09 18:39:56 chomik9911 Redaktor Działu Miłość, Rodzina, Małżeństwo Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-10 Posty: 2,809 Wiek: 31 Odp: Problem z zajściem w ciążę... nie ma znaczenia czy uprawiacie seks codziennie i ile razy, tylko czy uprawiacie go w dni płodne. A uprawiacie w tym czasie? Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili. 3 Odpowiedź przez aga2016 2016-08-09 19:21:47 aga2016 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-07-20 Posty: 711 Wiek: 23 Odp: Problem z zajściem w ciążę... Jezeli to dlugo trwa to może warto się przebadac... Nieraz kobiety maja niski progesteron to tez jest odpowiedzialne za zajscie w ciaze - Weronika, 3430g, 56cm.. 4 Odpowiedź przez chomik9911 2016-08-09 19:36:40 chomik9911 Redaktor Działu Miłość, Rodzina, Małżeństwo Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-10 Posty: 2,809 Wiek: 31 Odp: Problem z zajściem w ciążę... Aga ja zrozumiałam, że to nie trwa długo, bo Młodyidosia napisał "są pary które nawet pół roku się starają", ile cykli się staracie? W ogóle mi lekarz powiedział, że do roku starań jest normą, po tym czasie jeśli się nie udaje, a zakładamy że znacie doskonale cykl swojej partnerki, należy podjąć jakieś kroki medyczne. Nie zaszkodzi na pewno jak Twoja dziewczyna zrobi sobie badanie TSH na tarczycę, podstawową morfologię i pójdzie do ginekologa który zbada czy nic tam się nie dzieje.. Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili. 5 Odpowiedź przez aga2016 2016-08-09 20:27:47 aga2016 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-07-20 Posty: 711 Wiek: 23 Odp: Problem z zajściem w ciążę... Ok. Nie doczytalam:) moj błąd . Ale badania nie zaszkodza chociaz będzie pewnosc:) - Weronika, 3430g, 56cm.. 6 Odpowiedź przez saya16 2016-08-09 21:18:54 saya16 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 778 Wiek: 25 Odp: Problem z zajściem w ciążę... Oh..Juz chyba pisales raz coś podobnego:p Niech dziewczyna po pierwsze ustali sobie dni plodne testami owulacyjnymi, a ty szanuj tej spermy:p Zuzia 1 IV 2016 10:4556cm, 3560g 7 Odpowiedź przez Paartolcia 2016-08-09 21:39:56 Paartolcia Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-07-05 Posty: 308 Wiek: 21 Odp: Problem z zajściem w ciążę... Może nie róbcie sobie presji. Bo jeżeli uprawiacie seks tylko po to żeby zajść w ciąże to też nie pomaga. Jak się bardzo chce to raczej to nie wychodzi. Najlepiej wziąć na luz i ustalić że np. dajemy sobie jakiś okres czasu w którym uda się albo nie bez żadnej presji i jeśli po tym czasie nic (zależy też ile już teraz się staracie) to udajcie się do lekarza i się zbadajcie. My z chłopakiem w sumie "staraliśmy się" ponad rok z tym że nie było presji już teraz musi być tylko na zasadzie uda się to fajnie jak nie to trudno, ale zapowiedzieliśmy sobie że jak do końca tego roku ciąży nie będzie to pójdziemy na badania. Jedni zachodzą od razu a inni po prostu muszą poczekać. Tak to niestety jest. - Kasia, 3510g, 56 cm 8 Odpowiedź przez Anna888 2016-08-10 15:30:00 Anna888 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-08-10 Posty: 3 Odp: Problem z zajściem w ciążę...Zgadzam się z przedmówczynią presja może skutecznie zablokować nadejście ciąży. Wirem coś o tym, jak z mężem bardzo chcieliśmy to za Chiny Ludowe nie mogliśmy, a jak tylko zczilowaliśmy i stwierdziliśmy, że w ogóle teraz to może nie najlepszy okres na ciąże, to nagle pach - poszło i właśnie spodziewam się córeczki:) także trzeba wrzucić na luz 9 Odpowiedź przez Cyngli 2016-08-10 17:38:31 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Problem z zajściem w ciążę... Konkretnie - od jak dawna się staracie?Czy Twoja dziewczyna prowadzi kalendarzyk, wie, kiedy ma dni płodne, owulację? 10 Odpowiedź przez karolaa80 2016-08-18 13:50:47 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-08-23 01:52:22) karolaa80 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-08-18 Posty: 6 Odp: Problem z zajściem w ciążę...Zależy co masz na myśli mówiąc ‘od dłuższego czasu’. My z mężem staraliśmy się bardzo długo(3 lata) , doszło do tego że w głowie mieliśmy straszną presję i popadliśmy w obsesję ;/ w końcu zdecydowaliśmy się pójść do lekarza, w naszym wypadku była to [spam] i to był dobry ruch z naszej strony. Okazało się, że mąż ma genetyczne problemy i musieliśmy podejść do tematu z innej zupełnie strony. Dlatego lepiej radzę Wam iść, przebadać się i zobaczycie do dalej. Pozdrawiam 11 Odpowiedź przez 2016-08-28 21:30:22 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-08-28 Posty: 2 Odp: Problem z zajściem w ciążę...to i my staramy się już 3 lata…wiem co to znaczy mieć obsesję bo i ja jej doświadczam powoli, możesz karolaa powiedzieć jak wygląda taka pierwsza wizyta? My już powoli jesteśmy załamani bo mi zegar już niestety tyka…34 lata czas najwyższy a tu nic Posty [ 11 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021